|
|
czerwiec 2008
„Praska Beczka” zdobyta przez Contrę,
czyli polska drużyna Mistrzem Europy!
Zakładowy Klub Sportowy „Contra” zwyciężył w Międzynarodowym Turnieju Piłkarskim „Praska Beczka”. W turnieju trwającym w dniach 12-15 czerwca br Contra zmierzyła się w drużynami piłkarskimi działającymi przy zakładach pracy całej Europy.
Już szesnasty raz drużyny piłkarskie spotkały się w Pradze na rozgrywkach. W tym roku w kategorii 6 + 1 wzięły udział 24 drużyny z 15 krajów europejskich. Wiele z grających drużyn uczestniczy w rozgrywkach kilka lat z rzędu. Nasi chłopcy pojechali na turniej pierwszy raz, byli jedyną drużyną z Polski i od razu zwyciężyli!
Rozgrywki trwały dwa dni na stadionie podzielonym na 4 boiska. W pierwszym dniu drużyny zmagały się ze swoimi przeciwnikami z grup. W każdej grupie były 4 drużyny. Każda połowa meczu trwała 17 minut.
Contra pierwszy mecz wygrała z zespołem WTN z Niemiec 6:0. Wygrana z drużyną z tego kraju bardzo nas podbudowała. W kolejnym meczu zmierzyliśmy się z Czechami.
Zachranna Sluzba Praha przegrała z Contrą 1:4. Już po tym meczu na stadionie rozpoczęły się rozmowy o świetnie grających chłopcach w niebieskich spodenkach. Przyszli przeciwnicy zaczynali przed nami drżeć. Kolejny mecz mieliśmy zagrać z drużyną, która w poprzednim roku uplasowała się na 4 pozycji.
Diamond Exchange z Izraela zremisowało z nami 0:0. Zapewniło nam to wyjście z grupy. Już wtedy radość w drużynie była wielka, bo udało nam się wejść do ćwierćfinałów i mieliśmy tym samym zapewnione co najmniej ósme miejsce w turnieju.
Kolejny dzień rozpoczął się meczem z Białorusią. Już wcześniej widzieliśmy białoruskich kolegów na boisku i spodziewaliśmy się, że nie będzie łatwo. Jednak szybkie akcje naszych napastników, a także dobry refleks bramkarza pozwoliły nam zwyciężyć i tym razem. Białoruska
CIS Executive Committee przegrała z nami w końcu 0:2. Wiwatowaliśmy myśląc: przed nami półfinał!
Czekał nas najtrudniejszy i, jak się potem okazało, najbardziej emocjonujący mecz turnieju. Mieliśmy bowiem zmierzyć się z ubiegłorocznymi mistrzami, którzy przecież bardzo chcieli obronić swój tytuł.
Bik Maisons z Belgi byli faktycznie trudnym przeciwnikiem. Grali szybko i jednocześnie finezyjnie. Czas zaczął nam się bardzo dłużyć. Tego dnia w jednej połowie meczu chłopcy musieli biegać po boisku dłużej, bo 20 minut. Każda minuta meczu była dla nas jak wieczność! Gdy sędzia odgwizdał koniec meczu był remis 3:3. Rozstrzygnięcie miały przynieść rzuty karne – jedna seria, po 3 strzały. Bramkarz Contry obronił dwa rzuty karne, podczas gdy bramkarz belgijski wybronił tylko jeden. Emocjonująca gra w drugiej połowie zebrała wokół naszego boiska rzesze zawodników z przeciwnych drużyn by kibicować i przyjrzeć się bliżej zagraniom obu drużyn w mistrzowskim stylu. Finał był nasz!
W finale przyszło Contrze zagrać z włoską drużyną Cafe Vergnano 1882. Mecz był bardzo emocjonujący. Włosi grali bardzo zadziornie i nerwowo. To pozwoliło nam na wykorzystanie ich błędów. Sędzia kilka razy wyciągał żółty kartonik. Zawodnicy
Contry nawzajem siebie uspokajali, czego nie czynili zawodnicy z włoskiej drużyny. Pod koniec meczu, gdy wygrywaliśmy wynikiem 4:1, jeden z włoskich zawodników nie był w stanie powstrzymać swoich emocji, w wyniku czego otrzymał czerwoną kartkę. To dało początek niekontrolowanego zachowania wszystkich członków drużyny
Cafe Vergnano. Również zawodnicy innych drużyn włączyli się w „dyskusje” toczone na boisku. Rozległ się wtedy sędziowski gwizdek ogłaszający koniec meczu. Dyskusje przerodziły się w wiwaty kibicujących i tryumfy zwycięzców. Praska Beczka należała do
Contry!
Turniej piłkarski w Pradze to nie tylko sportowe emocje. Pobyt w Pradze to również wspólne posiłki i wycieczki wszystkich uczestników turnieju. Wieczorami klimat rywalizacji przeradzał się w wielonarodowościową ucztę kulturową. Trzeciego dnia drużyny zebrały się wieczorem na uroczystym ogłoszeniu wyników. W przerwach, które robiła grająca orkiestra słychać było przyśpiewki piłkarskie w różnych językach europejskich. Zawodnicy gratulowali sobie nawzaje.
ZKS Contra, jako Mistrz turnieju, otrzymała jako nagrodę 20 litrową beczkę piwa.
Wygrana Contry była wielkim zaskoczeniem i wielką radością. Po nieudanych meczach polskiej reprezentacji na Mistrzostwach Europy Polacy z ZKS Contra zrehabilitowali się na arenie międzynarodowej. Bo jak mówi okrzyk Contry: „Kto wygra mecz? – Contra! Contra! Contra!”
Zespół Contra wystąpił w Pradze w następującym składzie:
Pracownicy Poldanor S.A: Piotr Stępień, Dariusz Napiórkowski,
Daniel Marciszyn, Marcin Wosik.
Pracownicy ZM Prime Food: Robert Michalski, Łukasz Orłowski,
Paweł Hatała, Janusz Prądziński, Zbigniew Jakubowski,
Mirosław Prusek.
Gościnnie wystąpił w Contrze pracownik Urzędu Gminy w Przechlewie: Dariusz Szopiński.
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
| |
"Poldanor S.A. zatrudnia w swoich zakładach na terenie powiatu
człuchowskiego 330 osób, co ma znaczący wpływ na sytuację w
zatrudnieniu ludności powiatu. Firma czynnie uczestniczy w życiu
społecznym i gospodarczym powiatu. Wspiera finansowo i rzeczowo budowę
dróg i innej infrastruktury, jest poważnym donatorem Powiatowego
Funduszu Stypendialnego oraz innych działań o charakterze socjalnym i
społecznym.”
Aleksander
Gappa
Starosta powiatu człuchowskicgo
|
|
|
|
|
Informacje i komunikaty prasowe
|
|
|